Home
ZolV
Zasoby

tytuł:  Z olsztyńskiego księstwa do krakowskiego amfiteatru

     Dobiega końca cykl niedzielnych koncertów w amfiteatrze Radia Kraków. Przez całe wakacje krakowianie mieli okazję spotykać się z Salonową Orkiestrą Muzyki Wiedeńskiej "Camerata" oraz z zaproszonymi do udziału w tych niedzielnych porankach artystami. 

     W minioną niedzielę wystąpiła dawno nie słyszana w Krakowie Katarzyna Jamróz (wraz z towarzyszącą jej na fortepianie Ewą Kornecką). Koncert obejrzało i gorąco oklaskało kilkaset osób. Taka frekwencja i reakcja towarzyszyły wszystkim spotkaniom. Krakowianie zaakceptowali miejsce i pomysł wypełniając amfiteatrzyk po brzegi. Prowadzących niedzielne koncerty Dorotę Włosowicz i Bogusława Sobczuka witano jak dobrych i lubianych znajomych... 

     W najbliższą, już wrześniową, niedzielę - ostatni z "radiowych" koncertów przy ul. Szlak. Wystąpi w nim grupa, o której głośno tego lata: "Czerwony Tulipan". 

     Przedstawienie zespołu, który działa od lat 10, nie powinno być konieczne. Tym bardziej wtedy, gdy niektórzy członkowie ansamblu mają 20-letni staż estradowy. Jednak dla "Czerwonego Tulipana" trzeba poczynić wyjątek. Mimo bowiem tak poważnego stażu, mimo autentycznego wartościowego dorobku artystycznego - wciąż jest to zespół stosunkowo mało znany. 
 
Stefan Brzozowski z "Trójzębem Neptuna", najwyższą nagrodą FAMY

fot. Jan Poprawa

     Założycielem "Tulipana" był przed 10 laty Stefan Brzozowski. Jako solista - odkryty w połowie lat 70. w środowisku "piosenki studenckiej". Wyróżniony na "FAMIE" w roku 1974, nagrodzony podczas Studenckiego Festiwalu Piosenki tego samego roku - był Stefan Brzozowski założycielem i szefem grupe "NIEBO", znaczącego w historii "piosenki artystycznej" zespołu z Olsztyna. Po zawieszeniu działalności "Nieba" pokazywał się jeszcze Brzozowski na krakowskim festiwalu jako lider grupy "EX" (najwyższa nagroda zespołowa w 1980, tego samego roku specjalna nagroda kompozytorska). W latach 70. animował też śliczny olsztyński festiwal, znany do dziś pod nazwą "Zamkowych Spotkań Poezji Śpiewanej". Był tego festiwalu laureatem, później przez wiele lat kierownikiem muzycznym. 

     W latach 80. Brzozowski założył swoisty "kabaret muzyczny" pod nazwą "Czerwony Tulipan". Do zespołu włączył uzdolnioną piosenkarkę Krystynę Świątecką (wcześniej grającą na flecie w "Niebie") oraz biegunowo od niej odmienną (choć nie mniej uzdolnioną) Ewę Cichocką.Z dużego początkowo zespołu instrumentalnego towarzyszącego trójce wokalistów - pozostał dziś tylko błyskotliwy gitarzysta Andrzej Czamara. W czwórkę "Czerwony Tulipan" odniósł wszystkie tegoroczne sukcesy, z główną nagrodą jubileuszowej XXV "FAMY" na czele. 

    Co jest przyczyną tego powodzenia po latach? A właściwie clepiej zadać pytanie: co jest przyczyną tak małej znajomości "Tulipana", mimo jego stażu i poziomu? To drugie pytanie zadają sobie wszyscy, którzy po raz pierwszy uczestniczą w koncertach olsztyńskiej "supergrupy". I wówczas dopiero przekonują się, jak mistrzowski poziom osiągnęli olsztynianie, jak interesujący jest ich repertuar, jak gorące zawsze przyjęcie im towarzyszy. Dlaczego artyście tej miary nie zażywają zasłużonej sławy? 

      Być może część winy spada na nas, komentatorów i dziennikarzy. Nie umieliśmy zainteresować olsztyńską propozycją. Ale jeszcze większa "wina" w obiektywnym fakcie, iż Brzozowski et consortes działają stale w Olsztynie. Mieście pozbawionym samodzielnego ośrodka telewizyjnego, mieście stosunkowo mało dostrzegalnym przez opiniotwórcze salony. "Czerwonego Tulipana" nie ma na telewizyjnych ekranach, nie ma na ogólnopolskiej antenie radiowej (mimo wydania paru interesujących kaset). Olsztyn - zdawać się może - jest pod względem kulturalnym swoistą wyspą, samodzielnym księstwem. Dopiero w czasie wizytowania tego miasta zorientować się można, że działają tak wybitni twórcy jak Stefan Brzozowski i inni. Inni - też przemilczani: kto wie, o jednym z najdowcipniejszych i najaktualniejszych kabarecików polskich działających w Olsztynie pod nazwą "Czyści jak łza"? Kto powie coś o artystycznym dorobku Wiesława Niderausa, Radosława Ciecholewskiego, Wojciecha Gęsickiego, Barbary Raduszkiewicz? Kto wie o pedagogicznej roli Teatru im. Jaracza, przygotowującego adeptów "estrady artystycznej"? Jeden tylko Piotr Bałtroczyk zyskał w ostatnich latach popularność - a i on kojarzy się części widowni (zwłaszcza kształtowanej przez obrazek telewizyjny) z jajogłowym mądralą, nie zaś dowcipnym poetą, jakim jest... 

     "Czerwony Tulipan" jets niewątpliwie najciekawszym prykładem mistrzostwa osiągniętego na uboczu, w oddali od mód i trendów. W twórczości Brzozowskiego słychać osobistą, wielce indywidualną nutę, która nie pozwala go pomylić z nikim. Jego piosenki mają wyczuwalny, wewnętrzny puls, mają - jakże rzadki w dzisiejszej sztuce estradowej - motyw melodyczny. Są ładne, po prostu. Dyskretnie, posługując się skromnymi środkami artystycznymi - tworzy Brzozowski świat pełen urody i wdzięku. Jednocześnie świat wyraźnie opowiedziany, przedstawiony w tekstach. Nawet gdy w żartobliwych  - dalekich od estradowego prostactwa. 

     I świetnie zaśpiewanych! Na tę stronę "Czerwonego Tulipana" zwracam szczególną uwagę. Stefan Brzozowski - to siła; Krystyna Świątecka - tajemnica; Ewa Cichocka - szaleństwo. We troje tworzą piorunującą mieszankę. 

     Zresztą - próżny trud opowiadać. Wszyscy zainteresowani mogą przekonać się o rzeczywistej wartości "Czerwonego Tulipana" w niedzielę, podczas finału radiowych koncertów przy ul. Szlak. Jestem przekonany, że ci, którzy przyjdą - podzielą moje wobec olsztyńskich gości komplementy. 

   I podziękują organizatorom radiowego cyklu za dobry pomysł: tak ciekawego wakacyjnego cyklu, jak i jego pięknego zakończenia. 
 

JAN POPRAWA
Dziennik Polski
Artykuly
1997-lut-21 Mister Tulipan odkrywa Amerykę
1996-sie-09 Sanatorium psychiczne
1995-lis-23 Nie je, nie pije, a śpiewa i żyje...
1995-lis-16 Kołysanie, szczytowanie
1995-sie-31 Z olsztyńskiego księstwa do krakowskiego amfiteatru
1995-sie-16 Wieczór z "Czerwonym Tulipanem"
1995-lip-11 Artyści w górę - "Czerwony Tulipan" z kompaktem
1995-lip-11 Neptun docenił - "Czerwony Tulipan" z kompaktem
1995-cze-02 Dyskretny urok melancholii
1995-maj-12 Struny Stefana
1995-sty-25 POGADAJMY PRZY KAWIE z Ewą Cichocką
1994-sie-17 Olsztyński zamek jeszcze stoi
1994-sie-01 Do czterech razy Sztuka
1994-lip-01 Prowokacja poezją
1994-maj-06 Ja chcę wzruszać
1988-lis-17 Czerwony Tulipan rozkwitł w Łodzi
0001-sty-01 Przenieście nam stolicę do Olsztyna


Copyright © 2001 version 0.9pre1  Czas generowania strony: 0.013188 sekund