Home
ZolV
Zasoby

tytuł:  Przenieście nam stolicę do Olsztyna

- Gdzie dwóch się kłóci, tam trzeci korzysta?

- Otóż to, skoro Warszawa kłóci się z Krakowem o lokalizację centrum kraju, to postanowiliśmy pogodzić te miasta. I zaapelowaliśmy, nie tyle drogą urzędową, co estradową - przenieście nam stolicę do Olsztyna! 

-Tacyście odważni? Kraków za nic nie chce takich kłopotów...

- Kłopotów? Jak jest stolica, to są i pieniądze. Spływają szerokim strumieniem. A my chcemy, by Olsztyn był miastem bogatym. Poza tym stolica powina być miastem reprezentacyjnym, wspaniałym miejscem, nasze miasto spełnia te warunki. 

- No i miło by było mówić do znajomych "panie ministrze"...

- Choćby i "panie premierze", albo tylko "dyrektorze departamentu", Nieźle by też  brzmiało "panie wiceministrze, wiceministerstwo się pali"... 

-Waszym zdaniem zasługujemy na to, by byc pępkiem świata?

- Dokładnie! Zaczynamy jednak skromnie - od stolicy kraju. potem już samo pójdzie.Przy okazji, tak na dobry początek moglibyśmy stworzyć w olsztynie Kawiarnię Narodową ze sceną "Czerwonego Tulipana"... Sądzimy, że ciągnęłyby do nas znajomości z całego świata - za chlebem, panie, za chlebem. 

- Zdradźcie w czyjej głowie zalągł się pomysł na piosenkę "Przenieście nam stolicę do Olsztyna"?

-W dwóch naraz. Kiedy usłyszeliśmy Andrzeja Sikorowskiego, który zaśpiewał "Nie przenoście nam stolicy do  Krakowa", natychmiast odezwał się w nas duch przekory. Na identyczny pomysł wpadł Krzysztof Daukszewicz. Napisał nowy tekst i zaproponował nam wspólne wykonanie tej piosenki. 

- Niektórzy nazywają ją już nowym hymnem Olsztyna.

- Może i słusznie? pozwala olsztyniakom wyzwolić się z kompleksu prowincji. A przecież naprawdę jesteśmy świetnym miastem, w którym mieszkają mądrzy, nawet wybitni ludzie. Jeszcze kilka takich utworów i może wreszcie uwierzymy, że żyjemy w jednym z najwspanialszych miejsc Europy. 

- Niepokoją mnie tylko fragmenty hymnu, mówiące wprost o tak zwanym spożyciu...

- Cóż, w stolicy załatwia się interesy. A interesy się opija. Obyczaj tak każe. Poza tym jest u nas mnóstwo terenów rekreacyjnych. Rzecz w tym, że rekreować się na sucho potrafi niewielu. 

- Zostało nam chyba tylko wznieść toast i zaśpiewać razem z wami - "Więc i wy teraz, w ramach poddaństwa, choć po jednym przynieście i świecę, gdzie piastowski dziś stoi gród Olsztyn, wypijemy za nową stolicę"...
 
 
 

Z Ewą CICHOCKą
Krystyną ŚWIĄTECKĄ
i Stefanem BRZOZOWSKIM
rozmawiała
(i odrobinę fałszowała)
Rina Burzyk
Rina Burzyk
Artykuly
1997-lut-21 Mister Tulipan odkrywa Amerykę
1996-sie-09 Sanatorium psychiczne
1995-lis-23 Nie je, nie pije, a śpiewa i żyje...
1995-lis-16 Kołysanie, szczytowanie
1995-sie-31 Z olsztyńskiego księstwa do krakowskiego amfiteatru
1995-sie-16 Wieczór z "Czerwonym Tulipanem"
1995-lip-11 Artyści w górę - "Czerwony Tulipan" z kompaktem
1995-lip-11 Neptun docenił - "Czerwony Tulipan" z kompaktem
1995-cze-02 Dyskretny urok melancholii
1995-maj-12 Struny Stefana
1995-sty-25 POGADAJMY PRZY KAWIE z Ewą Cichocką
1994-sie-17 Olsztyński zamek jeszcze stoi
1994-sie-01 Do czterech razy Sztuka
1994-lip-01 Prowokacja poezją
1994-maj-06 Ja chcę wzruszać
1988-lis-17 Czerwony Tulipan rozkwitł w Łodzi
0001-sty-01 Przenieście nam stolicę do Olsztyna


Copyright © 2001 version 0.9pre1  Czas generowania strony: 0.013223 sekund